Materiały na e-mail
Ściągnij omówione tematy na nową maturę z WOS-u (za darmo)

Email
Imię
 
Społeczeństwo informacyjne PDF Drukuj Email

Definicja społeczeństwa informacyjnego

Termin „społeczeństwo informacyjne” (jahoka shakai) wywodzi się z Japonii. Pierwszy użył go socjolog- Tadao Umesamo w 1963 r., spopularyzował go jednak japoński naukowiec-futurolog- Kenichi Koyame. Kategoria ta wykorzystana została przez Yuji Masuda do opisu transformacji społeczeństwa japońskiego opartego na sektorze informacji i telekomunikacji.1 Termin ten bardzo szybko spopularyzował się na terenie Stanów Zjednoczonych

Zdefiniowanie czym jest społeczeństwo informacyjne niewątpliwie jest bardzo problematyczne. Wśród badaczy nie ma konsensusu co do tego, czym ono jest, i czy w dzisiejszej rzeczywistości społecznej możemy już mówić o przekształceniu się społeczeństw w społeczeństwa informacyjne, czy może jest to kwestia najbliższej przyszłości, a może przyszłości bardzo odległej.
Zdaniem A. Pawłowskiej podstawowa trudność w określeniu społeczeństwa jako informacyjne wynika z braku dostatecznie precyzyjnych środków umożliwiających ”zmierzenie” stopnia nasycenia społeczeństwa informacją. Brakuje też powszechnej zgody w ustaleniu, co należy do sektora informacji , a co funkcjonuje poza nim.2

Czynniki przekształcenia się społeczeństwa w społeczeństwo informacyjne

Według A. Pawłowskiej, aby mówić o przekształceniu się społeczeństwa w społeczeństwo informacyjne, muszą współwystępować trzy zjawiska:
1.Informacja jest kategorią ekonomiczną, a produkcja i obieg informacji nabierają znamion działalności gospodarczej
2.wszystkie formy aktywności społecznej są wspierane przez techniki informacyjne.
3.Zatrudniene w sektorze informacyjnym przekracza 30% ogółu zatrudnionych.3

Jak twierdzi J.Naisbitt bezpośrednie źródło społeczeństwa informacyjnego tkwi w latach 1956-1957 i należy go szukać w wielu zdarzeniach takich jak:
-rozkwit gospodarki Stanów Zjednoczonych
-uruchomienie łączności między USA i Europą
-przyjęcie Japonii do ONZ
-wystrzelenie przez ZSRR sputnika, który w 1957r. co zapoczątkowało erę globalnej komunikacji satelitarnej.
-fakt że w roku 1956 liczba amerykańskich białych kołnierzyków przewyższyła liczbę pracowników fizycznych4.

Pięć grup definicji społeczeństwa informacyjnego

Mimo wyżej wymienionych trudności w literaturze funkcjonuje bardzo wiele definicji społeczeństwa informacyjnego. T.Goban –Klas wyróżnia pięć grup definicji społeczeństwa informacyjnego uwypuklających odmienne kryteria jego identyfikacji, a mianowicie:
● techniczne-podkreślają decydujące znaczenie rozwoju nowoczesnej technologii informacyjnej
● ekonomiczne-tutaj fundamentalne znaczenie ma wiedza oraz informacja
● zawodowe- wedle nich społeczeństwo informacyjne nie tylko stwarza wiele nowych możliwości, ale też wymusza elastyczna specjalizację produkcji i pracy
● przestrzenne- w tym ujęciu społeczeństwem informacyjnym jest każde państwo narodowe, które zdolne jest do określania zasobów alokacyjnych i władczych, oraz do rozpoznawania własnych obywateli
● kulturowe- zwracające uwagę na to, iż kultura współczesna stała się rzeczywistością wirtualną, swoistą symulacją znaczeń trudnych do rozpoznania w natłoku informacji.5
Sam T. Goban-Klas wraz z P. Sienkiewiczem definiuje społeczeństwo informacyjne jako „społeczeństwo które nie tylko posiada rozwinięte środki przetwarzania informacji i komunikowania, lecz przetwarzanie informacji jest podstawą tworzenia dochodu narodowego i dostarcza źródła utrzymania większości społeczeństwa6.

Ryszard Kluszczyński przez społeczeństwo informacyjne rozumie taką organizacje społeczną, która trwa i rozwija się dzięki otwartemu dostępowi do informacji oraz posiada realną możliwość inicjowania procesów komunikowania co umożliwia jej dostęp do interaktywnych mediów.7


Natomiast dla Luc Soete społeczeństwo informacyjne to obecnie kształtujące się społeczeństwo, gdzie wszelkiego rodzaju technologie gromadzenia i transmisji informacji oraz danych są powszechnie dostępne, co ważne dostępne po niskich kosztach. Temu powszechnemu użyciu informacji i danych towarzyszą w społeczeństwie informacyjnym organizacyjne, komercyjne, społeczne i prawne zmiany, które głęboko zmieniają życie, pracę i całe społeczeństwo jako takie.8

To właśnie nowe, interaktywne technologie informacyjno-komunikacyjne usprawniają komunikowanie we wszystkich dziedzinach życia społecznego. Owa interaktywność nowych technologii oznacza możliwość komunikowania się z użytkownikiem ,który przestaje być biernym odbiorcą przekazywanych mu informacji i dysponuje kanałem zwrotnym9.


Media interaktywne odgrywają więc w społeczeństwie informacyjnym podstawową rolę. Komunikowanie poprzez internet, tele i wideo konferencje, czy telewizja interaktywna aktywizują wszystkie podmioty uczestniczące w procesie komunikowania społecznego, dynamizują relacje między nimi i dostarczają energię potrzebną dla dalszego rozwoju i lepszego zaspokajania potrzeb ludzkich10. Dostęp do informacji stał się dziś łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej, a sama informacja, a co za tym idzie także i wiedza stała się towarem wysoce cenionym. W społeczeństwach informacyjnych to właśnie sektor zajmujący się pozyskiwaniem i wykorzystywaniem informacji wysuwa się na pierwszy plan. Castells wskazuje na to, iż tak jak dawniej uprawa ziemi a później przetwarzanie surowców były głównym źródłem bogactwa, tak od ponad dwudziestu lat przetwarzanie informacji jest źródłem największych dochodów. To przecież Bill Gates, który swojej fortuny dorobił się na tworzeniu oprogramowania, a wiec na oferowaniu czystej informacji jest dziś najbogatszym Amerykaninem i jednym z najbogatszych ludzi świata11.


Przed utożsamianiem społeczeństwa informacyjnego ze społeczeństwem wiedzy przestrzega jednak J. Dzwończyk. Podobnego zdania jest J. Morbitzer uważając synonimiczne używanie tych dwóch pojęć za duże nadużycie. Zwracają oni uwagę na fakt, iż Internet, będący niewątpliwie najbardziej spektakularnym przejawem kształtowania się społeczeństwa informacyjnego służy przekazywaniu informacji, a nie wiedzy, te zaś mogą dotyczyć wielu kwestii-niekoniecznie z edukacją związanych. Obserwując typ informacji przekazywanych za pośrednictwem Internetu zdaniem Morbitzera bardziej właściwe byłoby zastosowanie pojęcia „ społeczeństwo rozrywki”. Badacze zwracają także uwagę, że nie kontrolowana i nie zorganizowana informacja, nie tylko nie wzbogaca społeczeństwa, lecz przeciwnie-może się stać jego wrogiem12.


Jak już wspominałam, nie ma dziedziny życia społecznego, która nie uległa by istotnym przeobrażeniom pod wpływam nowych technik informacyjno-komunikacyjnych. Teraz chciałabym poświęcić trochę miejsca zmianą jakie zachodzą w sferze relacji obywateli z władzą.

Rozwój społeczeństwa informacyjnego

W sferze polityki i na gruncie relacji obywatel-władza niesie za sobą niewątpliwe szanse, ale także i zagrożenia.

Zalety społeczeństwa informacyjnego

Do niewątpliwych szans T.Goban-Klas i Piotr Sienkiewicz zaliczyli min:
·wzrost skuteczności decyzji politycznych
·wzrost efektywności funkcjonowania urzędów państwowych
·”cyberdemokrację”, czyli wzrost zasięgu demokracji bezpośredniej
·lepszą komunikacje- „władza-społeczeństwo”

Zagrożenia społeczeństwa informacyjnego

Zagrożenia upatrują oni min. w:
·pokusie „totalitaryzmu informacyjnego”
·poczuciu ograniczonej wolności i prywatności obywateli
·wzroście możliwych zagrożeń dla bezpieczeństwa informacyjnego społeczeństwa.
·podatności na zewnętrzne zakłócenia informacyjne
·poczuciu „bariery technologicznej” miedzy władzą a społeczeństwem.13

Inne niebezpieczeństwo dostrzega J. Muszyński. Jest nim podział społeczeństwa na twórców różnych postaci informacji, czyli kreatorów programów komputerowych i telekomunikacyjnych i pozostałych, czyli wykluczonych. Wyraża on zaniepokojenie czy większość społeczeństwa, która przynależeć będzie do grupy wykluczonych będzie w stanie posiąść i sprawować władzę w warunkach, w których mniejszość będzie decydowała o funkcjonowaniu całego mechanizmu informacyjnego. Przejęcie władzy przez taką mniejszość oznaczać może odrzucenie demokracji i dyktaturę kreatorów-informokracji14.
Na mogące się pojawić bariery utrudniające dostęp do nowoczesnych technik stanowiących podstawę funkcjonowania społeczeństwa informacyjnego zwracają uwagę także Łęski i Wieczorek. Wskazują oni na trzy główne bariery z których pierwsza to bariera techniczna przez którą rozumieją oni brak fizycznego dostępu do infrastruktury teleinformatycznej, druga z nich to bariera ekonomiczna, czyli koszty uzyskania dostępu do nowoczesnych technologii, ostatnią zaś jest bariera edukacyjna oznaczająca brak zrozumienia ze strony ludzi czym są nowoczesne technologie, jakie możliwości oferują, oraz jak z nich korzystać15. Grupą najbardziej narażoną na wykluczenie są niewątpliwie ludzie nie dysponujący odpowiednimi środkami materialnymi, oraz osoby starsze. Nie jest żadną tajemnicą iż entuzjastami komputeryzacji są głównie ludzie młodzi, oni też najlepiej radzą sobie z opanowaniem coraz bardziej skomplikowanych technicznych umiejętności niezbędnych do pełnego korzystania z dobrodziejstw społeczeństwa informacyjnego. Osoby starsze w większości należą do „komputerowych analfabetów”, co automatycznie skazuje ich na społeczny informacyjny margines.


Jak już wspominałam najważniejsza cechą nowych technologii, leżących u podłoża powstania społeczeństwa informacyjnego jest ich interaktywność. Wśród interaktywnych mediów niewątpliwie najważniejszą dziś rolę pełni internet, ze wszystkimi funkcjonującymi w jego ramach systemami komunikowania.


Tendencje te możemy zaobserwować także w Polsce, która w maju 2000 roku w trakcie Europejskiej Konferencji Ministerialnej podjęła wyzwanie wkroczenia na drogę społeczeństwa informacyjnego uruchamiając wraz z innymi krajami Europy Środkowej i Wschodniej specjalny plan-Dokument Europa + 2003 zainspirowany ideą zawarta w dokumencie e-Europa. zatytułowany Wspólne działania na rzecz wdrożenia Społeczeństwa informacyjnego w Europie. Został on sporządzony przez kraje kandydujące przy wsparciu Komisji Europejskiej ,a jego celem jest min. zwiększenie dostępu elektronicznego do instytucji rządowych, oraz innych instytucji władczych, oraz zwiększenie powszechnego dostępu do informacji sektora publicznego16.


Zagadnienia dostępu elektronicznego do instytucji państwowych znalazły również miejsce w dokumencie ePolska – Plan działań ma rzecz społeczeństwa informacyjnego w Polsce na lata 2001-2006 przyjęty w 2001 roku przez Ministerstwo Łączności. Projekt ten podzielony jest na sześć części, które odpowiadają konkretnym celom państwa, którymi są:
● rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej
● powszechny, tańszy, szybszy i bezpieczny Internet
● inwestowanie w ludzi i umiejętności
● stymulowanie lepszego wykorzystania możliwości Internetu
● teleinformatyka na obszarach wiejskich
● rozwój radiofonii i telewizji cyfrowej17.
Celem tego programu jest stymulowanie lepszego wykorzystania możliwości internetu min. na poziomie administracji publicznej online, sądownictwa i prokuratury w internecie, teleinformatyki w policji oraz ochrony zdrowia i opieki społecznej online.”.

Informatyzacja administracji rządowej

Wedle tego dokumentu powinna opierać się na trzech przesłankach. Pierwszą z nich jest otwarta relacja pomiędzy administracją, elitami politycznymi i obywatelami, drugą ścisły związek pomiędzy administracją a „odbiorcami informacji”, trzecią natomiast integracja założeń politycznych i działań pomiędzy agendami rządowymi, posiadającymi sprawną infrastrukturę teleinformatyczną i posługującymi się zintegrowanymi systemami informacji18.

Bariery rozwoju społeczeństwa informacyjnego

Mimo tych optymistycznych planów budowanie w Polsce społeczeństwa obywatelskiego napotkać może na szereg różnego rodzaju barier. B.Jałowiecki i M.Szczepański zaliczają do nich min:
● Niekorzystny poziom kapitałów ludzkich i społecznych, opóźnienia w budowie społeczeństwo obywatelskiego, złe wskaźniki rozwoju cywilizacyjnego (np. zdeformowana struktura wykształcenia, nadumieralność w wielu przedziałach wiekowych czy skromne nasycenie infrastrukturą społeczną i komunalną).
● Niski poziom produktu Krajowego Brutto (PKB)
● Archaizm techniczno-technologiczny i niski poziom innowacyjności, zwłaszcza w państwowych sektorach gospodarki.
● Przestarzała struktura zatrudnienia (stosunkowo mała w porównaniu do krajów zachodnich rola sektora usług) .
● Anachroniczne stosunki własności (nadal dosyć znaczny udział własności państwowej przy jednoczesnym braku spójnej i czytelnej polityki prywatyzacyjnej a co za tym idzie licznych błędach podczas prywatyzacji).
● Niekorzystna struktura eksportu (eksportujemy głównie artykuły nisko przetworzone, importujemy natomiast artykuły wysoko przetworzone takiej jak maszyny, urządzenia czy elektronikę).

● Marnotrawstwo zasobów i środków w sektorze państwowym, zwłaszcza w przemyśle ciężkim.
● Niska wydajność pracy i brak logicznego związku między wkładem pracy, kwalifikacjami a płacą, zwłaszcza w sferze budżetowej.
● Nierówność w rozwoju regionalnym19.

Tak więc społeczeństwo na wprowadzenie pewnych zmian musi być gotowe. I nie jest to tylko kwestia technicznych i gospodarczych możliwości, ale w mojej opinii przede wszystkim kwestia mentalnych barier. Dopóki społeczeństwo samo nie doceni możliwości, jakie płyną z wykorzystania nowoczesnych technologii, a co istotniejsze nie będzie chciało się nimi posługiwać, dopóty społeczeństwo informacyjne w Polsce pozostanie tylko pobożnym życzeniem.

Autor:
Monika Baranowska
Przypisy

1 R.Kluszczyński, Społeczeństwo informacyjne. Cyberkultura .Sztuka multimediów, Kraków 2002, s.21.
2 A.Pawłowska, Władza i uczestnictwo polityczne w społeczeństwie informacyjnym, Lublin 1995, s.14.
3 Z.Łęski, Z.Wieczorek, Społeczeństwo wirtualne –czy mamy jakis wybór?,[w:]Oblicza internetu, internet a globalne społeczeństwo informacyjne,(red.)M.Sokołowski, Elbląg 2005, s.13 za: W.Cwalina, Generacja Y-ponury mit czy obiecujaca rzeczywistość,[w:]Internet-fenomen społeczeństwa informacyjnego, (red.)T.Zasępa, Częstochowa 2001, s. 30.
4 M. Nowina-Konopka, Kształtowanie się społeczeństwa informacyjnego w Polsce-kwestie polityczne, [w:] Globalizacja, integracja, transformacja,( red) Backera R., Marszałek-Kawy J., Modrzynskiej J.,Toruń 2004, s. 339.
5 Ibidem., s. 340.
6 T.Goban-Klas, P.Sienkiewicz , Społeczeństwo informacyjne :Szanse, zagrożenia,wyzwania, Kraków 1999, s.42.
7 R.Kluszczyński, op. cit., , s.21.
8 społeczeństwo informacyje-definicje, [w:] http://www.esociety.spoleczenstwoinformacyjne.pl/index.php?option=com_content&, (23. 04. 2006.)
9 T.Cantelemi, L.G.Grifo, Wirtualny Umysł, fascynująca pajęczyna internetu, Kraków 2003, s.46
10 R.Kluszczyński, op. cit., , s.23
11 T.Goban-Klas, P.Sienkiewicz, op. cit., s.44
12 J. Dzwończyk ,op. cit., s.325-326.
13 T.Goban-Klas, P.Sienkiewicz, op. cit., s.141.
14 J.Muszynski, Społeczeństwo informacyjne. Szkice politologiczne, Toruń 2006, s.24.
15 Z.Łęski, Z.Wieczorek, op. cit., s.14.
16 Ż.Polowczyk, Internet,media-edukacja-polityka, Poznań 2004, s. 83.
17 za Nowina-Konopka M., op. cit., s. 343.
18 Ż.Polowczyk, op. cit., s. 84-85.
19 Jałowiecki B., Szczepański M., Syndrom spóźnionego przybysza. Polska wobec wyzwań społeczeństwa informacyjnego.[w:] Społeczeństwo informatyczne. Szansa czy zagrożenie.,(red.) B. Chyrowicz, Lublin 2003, s. 117-130.

Bibliografia

1. T.Cantelemi, L.G.Grifo, Wirtualny Umysł, fascynująca pajęczyna internetu, Kraków 2003.
2. W.Cwalina, Generacja Y-ponury mit czy obiecujaca rzeczywistość,[w:]Internet-fenomen społeczeństwa informacyjnego, (red.) T.Zasępa, Częstochowa 2001.
3. Goban-Klas, P.Sienkiewicz , Społeczeństwo informacyjne :Szanse, zagrożenia,wyzwania, Kraków 1999.
4. R.Kluszczyński, Społeczeństwo informacyjne. Cyberkultura .Sztuka multimediów, Kraków 2002.
5. Z.Łęski, Z.Wieczorek, Społeczeństwo wirtualne –czy mamy jakis wybór?,[w:]Oblicza internetu, internet a globalne społeczeństwo informacyjne, (red.)M .Sokołowski, Elbląg 2005.
6. J.Muszynski, Społeczeństwo inforamcyjne. Szkice politologiczne, Toruń 2006
7. M. Nowina-Konopka, Kształtowanie się społeczeństwa informacyjnego w Polsce-kwestie polityczne, [w:] Globalizacja, integracja, transformacja,( red) Backera R., Marszałek-Kawy J., Modrzynskiej J.,Toruń 2004, s. 339.
8.A.Pawłowska, Władza i uczestnictwo polityczne w społeczeństwie informacyjnym, Lublin 1995.
9.Ż.Polowczyk, Internet,media-edukacja-polityka, Poznań 2000.
Internet:
1.http://www.esociety.spoleczenstwoinformacyjne.pl/index.php?option=com_content&
2. społeczeństwo informacyje-definicje, [w:] http://www.esociety.spoleczenstwoinformacyjne.pl/index.php?option=com_content&, (23. 04. 2006.)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »